Parafia Subkowy
Gdzie mam się spowiadać?
27 grudnia 2015
Emaus 178
2 stycznia 2016

Miłosierdzie Boże…

Parafia Subkowy

Parafia Subkowy

Miłosierdzie Boże – KONKRET CZY ABSTRAKCJA?

Przesłanie o miłosierdziu Bożym rozwinęło się dzięki pewnej skromnej zakonnicy Helenie Kowalskiej (która później przyjęła imię Faustyna) i bardzo szybko obiegło cały świat. Co ciekawe, pojawiło się w takim momencie historycznym, gdy ludzkość bardzo go potrzebowała: między pierwszą a druga wojną światową.

W czasie, kiedy nagle przybywało na świecie mnóstwo osób pokaleczonych, powojennych sierot, ludzi z traumą i niemogących sobie poradzić z poczuciem winy.
Jeden z ciekawych biblijnych obrazów miłosierdzia Bożego ukazany jest w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10, 25 – 37). Człowiek schodzący z Jeruzalem do Jerycha wpada w ręce zbójców, zostaje dotkliwie pobity i zostawiony na wpół umarły. Przechodzący obok poszkodowanego kapłan i lewita mijają go bez udzielania pomocy. Okazuje mu ją dopiero Samarytanin – ktoś, od kogo pobity raczej nie oczekuje pomocy. Kapłan to osoba ,,zawodowo’’ związana z Bogiem. Jego zadaniem było zbliżanie ludzi do Boga. Lewita to członek narodu wybranego, który sprawował opiekę nad świątynią. Trzecim przechodzącym był Samarytanin. Żydzi (a należy domniemywać, że pobity był jednym z nich) pogardzali Samarytaninami, głównie dlatego, że mieli inne wyobrażenie na temat religijności.

Można powiedzieć, że Samarytanin to taki współczesny człowiek, którego nie lubimy, który nas denerwuje, ponieważ myśli i działa inaczej. A jednak ta właśnie osoba jako jedyna w przypowieści skutecznie okazała pomoc. Poświęciła swój czas i pieniądze, okazując zatroskanie. To taki konkret w życiu, a jednocześnie zaskoczenie. Znaczy to, że Bóg może przyjść w taki sposób, w jaki ja nie chcę Go przyjmować, i sposób, wobec którego mam opór. A jednak trzeba Mu na to pozwolić. Być może zamierza dotrzeć przez jakąś osobę spośród najbliższych, może przez zatroskanego nauczyciela czy też zupełnie kogoś trudnego dla nas, od kogo nie spodziewalibyśmy się pomocy. Warto więc zastanowić się, jak Bóg próbuje do mnie dotrzeć w konkretny sposób z praktycznym miłosierdziem. Ważne również dostrzegać tych ludzi, których Bóg stawia na naszej drodze, dając nam szanse niesienia pomocy!
8 grudnia br. Papież Franciszek zainaugurował Rok Miłosierdzia Bożego. Niech to będzie rok naszego codziennego nawracania się ku miłosierdziu…

Barbara Ziemann